Zostały ci ziemniaki z obiadu? Zamiast je wyrzucać, zrób te placki

Zostały ci ziemniaki z obiadu? Zamiast je wyrzucać, zrób te placki

W polskich domach placki ziemniaczane od pokoleń ratują przed marnowaniem jedzenia. Kiedy po obiedzie zostają ugotowane ziemniaki, zamiast lądować w koszu, mogą zamienić się w chrupiące, złociste placki – proste danie, które zachwyca smakiem i oszczędza domowy budżet.

Ta tradycyjna potrawa, znana niemal w każdym zakątku kraju, łączy w sobie praktyczność z kulinarną satysfakcją. Zimne ziemniaki, które straciły swoją świeżość, odzyskują nowe życie dzięki prostej obróbce i kilku podstawowym składnikom. Wystarczy kilka minut przygotowań, by stworzyć danie, które zadowoli całą rodzinę.

Placki z gotowanych ziemniaków różnią się od klasycznych placków ziemniaczanych – ich konsystencja jest nieco gęstsza, a smak bardziej delikatny. To doskonała propozycja na szybki obiad, kolację czy nawet śniadanie, które nie wymaga skomplikowanych technik kulinarnych ani rzadkich produktów.

Składniki

osoby +

Przybory kuchenne

Przygotowanie

1. Przygotowanie masy ziemniaczanej

Ugotowane ziemniaki należy obrać ze skórki, jeśli wcześniej tego nie zrobiono. Następnie zetrzeć je na tarce o grubych oczkach do dużej miski. Tarcie na tarce zamiast rozgniatania widelcem zapewnia lepszą teksturę – placki będą miały przyjemną, lekko ziarnistą strukturę, a nie gładką masę jak w przypadku puree.

2. Dodanie składników wiążących

Do startych ziemniaków wbić dwa jajka, które pełnią rolę spoiwa – substancji łączącej wszystkie składniki w jednolitą masę. Dodać mąkę pszenną, która dodatkowo wzmocni strukturę placków i pomoże im zachować kształt podczas smażenia. Wsypać suszoną cebulę, granulowany czosnek, sól oraz pieprz.

3. Wymieszanie ciasta

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać drewnianą łyżką lub rękami, aż powstanie jednolita masa. Masa powinna być dość gęsta, ale na tyle elastyczna, by dało się z niej formować placki. Jeśli okaże się zbyt rzadka i rozlewa się po misce, dodać jeszcze łyżkę mąki. Gdy jest zbyt gęsta i krucha, wbić dodatkowe jajko.

4. Rozgrzanie oleju

Na dużą patelnię wlać olej roślinny w ilości pokrywającej dno na wysokość około pół centymetra. Rozgrzać na średnim ogniu przez około dwie minuty. Olej jest gotowy, gdy wrzucona do niego mała porcja masy natychmiast zaczyna skwierczeć. Zbyt gorący olej spali placki z zewnątrz, pozostawiając je surowe w środku, zbyt zimny sprawi, że wchłoną tłuszcz i będą ciężkie.

5. Formowanie i smażenie pierwszej partii

Łyżką nabierać porcje masy ziemniaczanej i wykładać je na rozgrzany olej, delikatnie spłaszczając łopatką, by uformować okrągłe placki o średnicy około dziesięciu centymetrów. Nie układać ich zbyt blisko siebie – potrzebują przestrzeni, by równomiernie się usmażyły. Smażyć przez cztery do pięciu minut z każdej strony, aż uzyskają złocistobrązowy kolor i chrupką skórkę.

6. Odcedzanie z tłuszczu

Usmażone placki przekładać na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym lub bibułą kuchenną. Papier wchłonie nadmiar oleju, dzięki czemu placki będą lżejsze i bardziej chrupiące. To prosty, ale niezwykle skuteczny sposób na poprawę tekstury smażonych potraw.

7. Smażenie kolejnych partii

Powtarzać proces smażenia, aż masa ziemniaczana się skończy. Między partiami można dolać odrobinę oleju, jeśli patelnia wyschnie. Gotowe placki można trzymać w ciepłym piekarniku nagrzanym do stu dwudziestu stopni Celsjusza, by wszystkie były gorące podczas podawania.

Zofia

Wskazówka szefa kuchni

Jeśli ziemniaki są bardzo wilgotne, przed starciem można je lekko odcisnąć przez czystą ściereczkę kuchenną. Nadmiar wody sprawia, że masa staje się zbyt rzadka i placki rozpadają się podczas smażenia. Dla dodatkowego smaku można wzbogacić ciasto o łyżeczkę suszonego koperku lub natki pietruszki – suszone zioła doskonale komponują się z ziemniakami i nie wprowadzają dodatkowej wilgoci.

Napoje do placków ziemniaczanych

Placki ziemniaczane, jako danie treściwe i tłuste, najlepiej komponują się z napojami, które oczyszczają podniebienie i równoważą smak. Tradycyjnie w polskiej kuchni podaje się do nich maślankę – lekko kwaśny napój mleczny, który doskonale kontrastuje z chrupkością i tłustością placków.

Alternatywnie można sięgnąć po kefir, który podobnie jak maślanka oferuje orzeźwiającą kwaskowość. Dla osób preferujących napoje bezalkoholowe świetnie sprawdzi się woda mineralna gazowana z cytryną lub kompot z suszonych owoców – jabłek czy śliwek, który dodaje słodko-kwaśnej nuty.

Dodatkowa informacja

Placki ziemniaczane stanowią jeden z fundamentów polskiej kuchni oszczędnościowej. W czasach, gdy marnowanie jedzenia było nie do pomyślenia, gospodynie doskonale wiedziały, jak wykorzystać każdy pozostały składnik. Zimne ziemniaki z obiadu zyskiwały drugie życie właśnie w formie placków.

Tradycja przygotowywania placków sięga czasów, gdy ziemniak – roślina bulwiasta sprowadzona do Polski w osiemnastym wieku – stał się podstawą diety. Różne regiony kraju rozwinęły własne warianty tego dania. Klasyczne placki ziemniaczane robi się z surowych, startych ziemniaków, ale wersja z gotowanych bulw cieszy się równie dużą popularnością, szczególnie jako sposób na zagospodarowanie resztek.

W polskiej kulturze kulinarnej placki ziemniaczane podaje się najczęściej ze śmietaną, ale równie popularne są wersje z gulaszem, sosem grzybowym czy po prostu z cukrem. To danie łączy pokolenia i pozostaje symbolem domowej, prostej kuchni, która nie wymaga egzotycznych składników, a smakuje wyśmienicie.

Drukuj