Kiedy zostają mi białka, piekę te włoskie ciasteczka. Amaretti morbidi są pyszne i obłędnie migdałowe

Kiedy zostają mi białka, piekę te włoskie ciasteczka. Amaretti morbidi są pyszne i obłędnie migdałowe

W kuchni włoskiej amaretti morbidi stanowią prawdziwą perłę cukiernictwa. Te miękkie, migdałowe ciasteczka od wieków zachwycają podniebienia smakoszy na całym świecie. Ich historia sięga XVI wieku, kiedy to w klasztorach północnych Włoch mniszki wykorzystywały pozostałe białka do tworzenia słodkich specjałów.

Receptura amaretti morbidi to doskonałe rozwiązanie dla gospodarnych kucharzy, którzy nie lubią marnować produktów. Białka jaj, często pozostające po przygotowaniu kremów czy sosów, znajdują tu swoje idealne zastosowanie. Charakterystyczna skorupka zewnętrzna kryje pod sobą delikatne, wilgotne wnętrze o intensywnym smaku migdałów.

Przygotowanie tych włoskich ciasteczek nie wymaga zaawansowanych umiejętności kulinarnych. Wystarczy kilka prostych składników i odrobina cierpliwości, by cieszyć się autentycznym smakiem Italii we własnej kuchni. Amaretti morbidi doskonale komponują się z poranną kawą, popołudniową herbatą lub stanowią elegancki finał obiadu.

Składniki

osoby +

Przybory kuchenne

Przygotowanie

1. Przygotowanie białek

Włóż białka do czystej, suchej miski. Upewnij się, że naczynie nie zawiera ani śladu tłuszczu lub żółtka, ponieważ uniemożliwiłoby to właściwe ubicie białek. Dodaj szczyptę soli, która stabilizuje strukturę piany. Ubijanie białek to proces wprowadzania powietrza do białka, dzięki czemu zwiększa ono swoją objętość i staje się puszysте. Używając miksera elektrycznego, ubij białka na średnich obrotach przez około 2 minuty, aż zaczną tworzyć się delikatne bąbelki.

2. Tworzenie bezy

Kontynuuj ubijanie białek, stopniowo zwiększając prędkość miksera. Gdy białka zaczną pieniść się i zwiększać objętość, dodawaj cukier puder łyżka po łyżce. Proces dodawania cukru powinien trwać około 3-4 minut. Ubijaj dalej, aż masa stanie się gęsta, błyszcząca i będzie tworzyć sztywne szczyty. Sztywne szczyty to stan, w którym beza po uniesieniu miksera tworzy wyprostowane, nieruchome końcówki. Na tym etapie masa powinna być gładka jak jedwab i lśniąca.

3. Dodanie migdałów

Delikatnie wsyp mielone migdały do ubitych białek. Dodaj także ekstrakt z migdałów, który wzmocni charakterystyczny aromat ciasteczek. Używając silikonowej szpatułki, ostrożnie wymieszaj składniki ruchami od dołu do góry. Mieszanie składające polega na delikatnym łączeniu składników bez utraty objętości masy. Unikaj energicznego mieszania, które spowodowałoby opadnięcie bezy. Masa powinna pozostać puszystą i jednorodną.

4. Formowanie ciasteczek

Przełóż przygotowaną masę do rękawa cukierniczego wyposażonego w okrągłą końcówkę o średnicy około 1,5 centymetra. Wyściel blachę do pieczenia matą silikonową lub papierem do pieczenia. Wyciskaj okrągłe kopczyki o średnicy około 4 centymetrów, zachowując odstępy co najmniej 3 centymetry między nimi. Ciasteczka podczas pieczenia nieznacznie się rozpłaszczą. Posyp każde ciasteczko szczyptą cukru kryształu, który stworzy charakterystyczną, chrupiącą skorupkę.

5. Odpoczynek przed pieczeniem

Pozostaw uformowane ciasteczka na blasze w temperaturze pokojowej przez 30 minut. Ten krok jest niezwykle ważny dla uzyskania właściwej tekstury amaretti. Podczas odpoczynku na powierzchni ciasteczek tworzy się delikatna błonka, która podczas pieczenia stwardnieje, tworząc charakterystyczną skorupkę. Dzięki temu wnętrze pozostanie miękkie i wilgotne, podczas gdy zewnętrzna warstwa będzie chrupka.

6. Pieczenie

Nagrzej piekarnik do temperatury 160 stopni Celsjusza w trybie góra-dół. Wstaw blachę z ciasteczkami na środkową półkę piekarnika. Piecz przez 15 minut, obserwując ciasteczka. Amaretti są gotowe, gdy ich powierzchnia stanie się lekko złocista i pojawią się charakterystyczne pęknięcia. Pęknięcia na powierzchni to znak rozpoznawczy dobrze upieczonych amaretti morbidi. Nie przedłużaj czasu pieczenia, gdyż ciasteczka stwardnieją. Po wyjęciu z piekarnika pozostaw je na blasze przez 5 minut, następnie przenieś na kratkę do całkowitego ostygnięcia.

Zofia

Wskazówka szefa kuchni

Jeśli nie posiadasz ekstraktu z migdałów, możesz go zastąpić łyżeczką amaretto (włoski likier migdałowy) lub dodać szczyptę startej skórki z cytryny dla subtelnego aromatu. Pamiętaj, że świeżość białek ma znaczenie: białka w temperaturze pokojowej ubijają się lepiej niż zimne prosto z lodówki. Wyjmij je z lodówki około 30 minut przed przygotowaniem. Amaretti morbidi najlepiej smakują dzień po upieczeniu, gdy ich wnętrze staje się jeszcze bardziej wilgotne i miękkie. Przechowuj je w szczelnie zamkniętym pojemniku, oddzielając warstwy papierem do pieczenia.

Idealne połączenia napojów

Amaretti morbidi doskonale komponują się z espresso lub mocną czarną kawą, która równoważy słodycz ciasteczek. Włosi tradycyjnie podają je także z vin santo, słodkim winem deserowym z Toskanii. Dla miłośników herbaty polecamy earl grey lub herbatę oolong, których delikatne nuty cytrusowe i kwiatowe harmonizują z migdałowym aromatem.

Amaretto, włoski likier migdałowy, stanowi klasyczne dopełnienie tych ciasteczek. Można je także podać z limoncello, cytrynowym likierem, który orzeźwia podniebienie po słodkim deserze. Dla wersji bezalkoholowej doskonale sprawdzi się szklanka zimnego mleka migdałowego lub gorąca czekolada.

Dodatkowa informacja

Historia amaretti sięga 1718 roku, kiedy to w Saronno, małym miasteczku w Lombardii, Francesco Moriondo stworzył recepturę tych wyjątkowych ciasteczek. Legenda głosi, że młoda wdowa przygotowała je dla kardynała odwiedzającego jej miasto, wykorzystując jedyne składniki, które miała pod ręką: migdały, cukier i białka jaj.

Nazwa amaretti pochodzi od włoskiego słowa amaro, co oznacza gorzki. Tradycyjnie ciasteczka przygotowywano z gorzkimi migdałami, które nadawały im charakterystyczny, lekko gorzkawy posmak. Współcześnie, ze względu na obecność toksycznej kwasy pruskiej w gorzkach migdałach, używa się słodkich migdałów z dodatkiem ekstraktu migdałowego.

W różnych regionach Włoch istnieją lokalne warianty amaretti. Amaretti di Saronno są najbardziej znane i chronione oznaczeniem geograficznym. W Piemoncie produkuje się twardsze, chrupiące wersje, podczas gdy w innych regionach preferuje się miękkie, wilgotne ciasteczka zwane właśnie amaretti morbidi.

Drukuj